Wszystko zaczęło się w 2012 roku w Charkowie. Roman Honta wraz z przyjacielem-partnerem połączyli inżynieryjne podejście i miłość do domowego wędzenia na gorąco, by stworzyć sprzęt, któremu można zaufać w kuchni, na balkonie lub przy otwartym ogniu. Cel był konkretny: naturalne przysmaki w domu — bez konserwantów i bez kompromisów jakości stali.
Pierwsze prototypy testowaliśmy na prawdziwych potrawach — kurczak, słonina, ryba — szukając słabych punktów: nierówne nagrzewanie, zapach w mieszkaniu, cienki korpus. Stąd hydrazatwór, ciaśniejsze tolerancje spawów oraz wybór między żaroodporną AISI 409 a spożywczą AISI 304.
Przez ponad 14 lat przeszliśmy drogę od małego warsztatu do stabilnej produkcji z kontrolą grubości blachy, geometrii komory i kompletacji. Każda seria Mini, Standart i Big Daddy powstaje ze sprawdzonych elementów. Nie sprzedajemy tylko „pudełka ze stali” — przekazujemy narzędzie, na którym sami wędzimy i które potrafimy wyjaśnić początkującemu.